Relacja z meczu Górki – Gaszowice

Inauguracja rundy wiosennej zawitała do Górek Śl. w Wielką Sobotą. Jak to zazwyczaj w kwietniu bywa, aura – w przeciwieństwie do rundy –  wiosenną była tylko z nazwy. Wystarczyło tylko, by słonce schowało się za chmurami, a już dawało się odczuć przenikliwy chłód. Przynajmniej tak to wyglądało z perspektywy kibica. Jeśli chodzi o zawodników, to trzeba przyznać, że jak na B-klasowe standardy, ruszali się ponadprzeciętnie żwawo. Czy to za racją chłodu, czy też podrażnionej (to w przypadku naszej drużyny) po ostatniej porażce ambicji. Zawodnicy Górek przed meczem mocno zagrzewali się do walki z faworyzowanym rywalem, wzmocnionym zaciągiem z pierwszej drużyny. Po przebiegu pierwszej połowy śmiało można powiedzieć, że sprostali przedmeczowym założeniom. Ambitna gra gospodarzy sprawiła, że przez większość czasu gra przebiegała na połowie gospodarzy. Niestety akcje w większości były rwane, a te składniejsze kończyły się, kiedy trzeba było wykonać ostatnie podanie. Udało się w zasadzie stworzyć tylko jedną klarowną sytuację, kiedy po dośrodkowaniu i strzale głową Rafał Bobrzika z kilku metrów, piłka poleciała nad bramką. Do gry obronnej nie można się było w zasadzie przyczepić, rywale nie stworzyli sobie praktycznie żadnych okazji wartych wzmianki. W drugiej połowie obraz gry uległ znaczącej zmianie. Bardziej doświadczona ekipa z Gaszowic, zaczęła przejmować kontrolę nad wydarzeniami na murawie, stopniowo spychając Górczan do obrony, i stwarzając sobie coraz więcej okazji. Szczęśliwie gospodarze potrafili wykorzystać bardziej ofensywną grę rywala i przeprowadzili w tej odsłonie sporo groźnych i ciekawie wyglądających kontr. Ok 55 min goście zdobyli gola po mierzonym strzale zza pola karnego. Kilka kolejnych, groźnych strzałów nieznacznie mijało słupek naszej bramki. Niedługo potem gospodarze wykorzystali w końcu jedną z oskrzydlających akcji –  strzałem do pustej bramki wykończył ją D. Tomiczek. Kilka minut później kolejna szybka kontra zakończona strzałem Gawrona z woleja daje Górkom prowadzenie. Niestety, goście wyrównali prawie od razu. Po długim podaniu w pole karne napastnik Gaszowic poradził sobie z pilnującym go obrońcą i zdołał oddać strzał zakończony bramką. Do końca meczu obraz gry nie uległ zmianie.
Goście prowadzili grę, gospodarze kontrowali, i w zasadzie każda z drużyn mogła jeszcze zmienić rezultat, który jednak finalnie zmianie już nie uległ. Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem 2:2, a nasza drużyna powinna z optymizmem patrzeć w przyszłość. Pod warunkiem, że zagrają na podobnym jak dziś poziomie.

Łukasz Kałuża


Skład drużyny:

Zawodnik Czas gry
Rek Marcin cały mecz
Kuś Adrian cały mecz
Janoszek Krzysztof cały mecz
Rezner Marcin cały mecz
Pytel Jakub do 80 min
Rezner Paweł po 80 min
Jureczko Mateusz cały mecz
Gawron Dariusz cały mecz
Wollnik Paweł cały mecz
Bobrzik Rafał do 85 min
Napora Damian po 85 min
Tomiczek Damian do 75 min
Brańka Adrian po 75 min

Bramki:

Wynik Zawodnik Minuta meczu
0-1 drużyna przeciwna 51 min
1-1 Tomiczek Damian, asysta Bobrzik Rafał 57 min
2-1 Gawron Dariusz, asysta Jureczko Mateusz 71 min
2-2 drużyna przeciwna 72 min

Żółte kartki:

  • Bobrzik Rafał

Komentarze z facebook

2 komentarze na “Relacja z meczu Górki – Gaszowice

  1. Niezły mecz ogólnie a w porównaniu z tym w Babicach to świetny . Było co oglądać , a bramka Darka na 2-1 to stadiony świata. Powodzenia w następnych meczach !

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>