Oczko na koncie !

Piękny sen trwa . 7 zwycięstwo i Rogów zdobyty .

KS Przyszłość Rogów – LKS Górki Śląskie 4 – 5 ( 0-4)

bramki : Jureczko Mateusz – 2, Merkel , Bytomski ( rzut wolny )

skład :
Mazurek Andrzej – Suchy – Napora Szymon- Rek – Bytomski – Merkel ( 80 Zamęcki ) – Pytel -Czerny- Łukoszek – Andrzejczak – Jureczko Mateusz ( 85 Flut )

rez :
Gacka , Mazurek Arek , Hamerski

Co to był za mecz ? Chyba nikt z przybyłych kibiców nie żałował dzisiaj swej decyzji mimo fatalnej pogody. Na płycie głównej stadionu w Rogowie byliśmy świadkami meczu na szczycie Seria „B” w którym wicelider czyli rezerwy miejscowej Przyszłości podejmowały chłopaków z Górek. Trener Brachmański ustawił zespół nieco inaczej niż zwykle i na efekty nie trzeba było długo czekać bo po 6 minutach na tablicy świetlnej było już 0-2 po bramkach dzisiejszego solenizanta Łukasza Czernego i Krzysia Merkla . Gospodarze którym te bramki ewidentnie podcięły skrzydła nie potrafili znaleźć recepty na naszą defensywę która grała bezbłędnie a jeżeli jakaś piłka przeszła jej linie to lądowała w rękach naszego bramkarza Andrzeja . My nastawialiśmy się głównie na kontry i dwie z nich w końcówce I połowy znalazły drogę do bramki . W obu przypadkach kilerem został Juri ,przy pierwszej po strzale z okolic 11 metra i drugiej kiedy głową dobił piłkę po bombie Pytla która zatrzymała się na poprzeczce . W szatni trener Brachmański przestrzegał ” Panowie to jeszcze nie koniec meczu ” i jego słowa stały się prorocze . Gospodarze rzucili się do ataku i po około 10 minutach zdobywają kontaktowego gola . Na nasze szczęście chwilę później mamy rzut wolny z około 20 metra do piłki podchodzi Bytomski i nie daje szans bramkarzowi . Rogowianie nie rezygnują i naciskają coraz bardziej , z naszych zawodników z minuty na minutę uchodzi powietrze. Wtedy to nie udane dośrodkowanie jednego z zawodników gospodarzy ląduje w bramce Mazurka i wynik brzmi 2-5 .
Od tego momentu gospodarze dostają jeszcze większego kopa i atakują coraz mocniej . Trzeba przyznać że rezerwy Przyszłości to zdecydowanie najlepsza ekipa z jaką mieliśmy okazję grać tej jesieni . Ich determinacja i wola walki a nasza dużo słabsza gra powoduje że z można by powiedzieć pewnego wyniku robi się 4-5 . Są kolejne sytuacje ale opatrzność jest dzisiaj z nami i wygrywamy jakże ważny mecz wyjazdowy . Jest się z czego cieszyć bo mamy oczko czyli 21 punktów na koncie i tego nikt nam nie odbierze .Brawo panowie !

Prasa o naszym meczu

http://www.naszraciborz.pl/site/art/2-sport/0-/60838-horror-w-rogowie–gorki-slaskie-nadal-niepokonane-.html

https://sport.nowiny.pl/sport/131788-lider-z-gorek-slaskich-najadl-sie-strachu-w-rogowie-zdjecia.html


Komentarze z facebook

Dodaj komentarz

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>